Tydzień 23 na rynkach zbożowych i oleistych

2 min

Komu potrzebny jest raport USDA?
Po czerwcowej publikacji nasuwa się tylko jeden wniosek – kapitałowi spekulacyjnemu.

  • Czerwcowe raporty USDA zazwyczaj nie przynoszą większych zmian w światowych bilansach zbóż i oleistych, więc i tym razem rynek nie spodziewał się większych zmian. Jednak po raz kolejny USDA potwierdziło, że publikowane dane są dalekie od rzeczywistości.
  • Cięcia brazylijskich zbiorów kukurydzy o zaledwie 3.5 mln ton, tj. do 98.5 mln ton to kpina z rynku, który już dawno handluje zbiorem w okolicach 90 mln ton.
  • USDA pozostawiło import kukurydzy do Chin w bieżącym sezonie na poziomie 26 mln ton, podczas gdy zakontraktowane ilości z USA i Ukrainy przekraczają 30 mln ton, a wysokie tempo realizacji kontraktów sugeruje, że Chiny potrzebują tego ziarna.
  • Kolejna kwestia to wzrost prognoz tegorocznych zbiorów pszenicy w Rosji do rekordowych 86 mln ton, podczas gdy nawet najwięksi optymiści szacują tegoroczną produkcję na poziomie 82 mln ton. A wschód kraju (główny region uprawy pszenicy jarej) zmaga się z suszą.
  • USDA całkowicie zignorowało suszę na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej, podczas gdy takie kraje jak Iran, Pakistan, Turcja czy Algieria już raportują znaczące spadki produkcji, co powinno się przełożyć na istotny wzrost importu w nadchodzącym sezonie.
  • Jedyna zmiana, z którą należy się zgodzić to znaczące cięcia zapasów amerykańskiej kukurydzy na koniec bieżącego sezonu. A współczynnik zapasy/zużycie na poziomie zaledwie 7.3% oznacza, że amerykański bilans kukurydzy pozostaje bardzo napięty. To także stwarza realne niebezpieczeństwo dla amerykańskiego, a pośrednio dla światowego bilansu kukurydzy w nadchodzącym sezonie.

Dokładna analiza zmian przeprowadzonych przez USDA, a także więcej informacji o kondycji upraw i prognozach zbiorów na rok 2021, jak zwykle w raportach InfoGrain. Zapoznaj się z przykładowymi raportami i dołącz do grona moich klientów.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
do góry